46 LAT TEMU POLSKA DAŁA ŚWIATU „SOLIDARNOŚĆ”

Narodziła się z głodu wolności, ze sprzeciwu wobec kłamstwa i zniewolenia, z marzenia o Polsce, w której człowiek może żyć i pracować z godnością.

W fabrykach, kopalniach, portach i stoczniach zwykli ludzie odważyli się przeciwstawić komunistycznemu kolosowi. Nie walczyli już tylko o podwyżki i poprawę warunków pracy. Upomnieli się o wolne związki zawodowe, prawo do strajku, wolność słowa, uwolnienie więźniów politycznych i poszanowanie praw człowieka.

Najważniejsze było jednak coś jeszcze – stanęli razem. Jedni w obronie drugich. To była solidarność, zanim stała się nazwą.

🗓 14 sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej rozpoczął się strajk w obronie zwolnionej z pracy Anny Walentynowicz. Kilka dni później powstał Międzyzakładowy Komitet Strajkowy, który przedstawił słynne 21 postulatów. Ich pierwszym i najważniejszym punktem było żądanie utworzenia niezależnych od komunistycznej władzy związków zawodowych.

✒️ 30 sierpnia podpisano porozumienie w Szczecinie, 31 sierpnia w Gdańsku, 3 września w Jastrzębiu-Zdroju, a 11 września w Hucie Katowice.

31 sierpnia 1980 roku niemożliwe stało się możliwe.

Przy jednym stole zasiedli przedstawiciele strajkujących pracowników i komunistycznej władzy. W historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej podpisano Porozumienie Gdańskie. Władze po raz pierwszy zgodziły się na powstanie niezależnych i samorządnych związków zawodowych.

Tak narodziła się „Solidarność” – pierwszy legalny, niezależny od władz związek zawodowy w komunistycznej części Europy. Wkrótce stała się blisko dziesięciomilionowym ruchem społecznym. Przystąpił do niej niemal co trzeci Polak.

„Solidarność” przyniosła nadzieję Polsce i całemu światu. Pokazała, że potęgę systemu opartego na strachu można pokonać odwagą, prawdą i pokojowym działaniem milionów ludzi.

Przetrwała stan wojenny, internowania, więzienia, represje i lata działalności w podziemiu. Nie zdołano jej zniszczyć, ponieważ nie była jedynie organizacją ani znakiem zapisanym charakterystycznym czerwonym pismem. Była wspólnotą, zobowiązaniem i odpowiedzialnością za drugiego człowieka. Była wielkim wołaniem o wolność i godność ludzi pracy.

To właśnie ten ruch zapoczątkował przemiany, które doprowadziły do upadku komunizmu i odzyskania przez Polskę wolności.

🇵🇱 Dziś, w Dniu Solidarności i Wolności, oddajemy hołd wszystkim bohaterom Sierpnia ’80 – ludziom odważnym, którzy zaryzykowali pracę, bezpieczeństwo, a często także własną wolność, aby następne pokolenia mogły żyć w niepodległej Ojczyźnie.

Pamiętamy również o tych, którzy nie doczekali wolnej Polski.

Historia „Solidarności” nie jest jednak tylko opowieścią o przeszłości. To zobowiązanie na dziś. Przypomnienie, że praw człowieka i pracownika trzeba nieustannie bronić, że wolność nie jest dana raz na zawsze, a siła wspólnoty zaczyna się tam, gdzie człowiek nie pozostaje sam ze swoją krzywdą.

„Solidarność” narodziła się w Polsce.

Z odwagi. Z wiary. Z marzeń.

I wciąż trwa wszędzie tam, gdzie jeden człowiek staje w obronie drugiego.

✌️ Niech żyje „Solidarność”!

🇵🇱 Niech żyje wolna Polska!

———

Źródła: Tygodnik Solidarność, Instytut Pamięci Narodowej, Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz